<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>People of Progress &#187; sprzedaż &#124; Witamy Państwa na stronie firmy szkoleniowo-doradczej.</title>
	<atom:link href="https://peopleofprogress.pl/?feed=rss2&#038;tag=sprzedaz" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://peopleofprogress.pl</link>
	<description>Witamy Państwa na stronie firmy szkoleniowo-doradczej.</description>
	<lastBuildDate>Tue, 10 Feb 2026 23:16:47 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=4.1.41</generator>
	<item>
		<title>&#8222;Dzień z&#160;zycia PH-owca&#8221;</title>
		<link>https://peopleofprogress.pl/?p=2228</link>
		<comments>https://peopleofprogress.pl/?p=2228#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 19 Nov 2014 08:33:40 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[People of Progress]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[BLOG]]></category>
		<category><![CDATA[przedstawicielhandlowy]]></category>
		<category><![CDATA[sprzedaż]]></category>
		<category><![CDATA[szkolenia]]></category>
		<category><![CDATA[treningsprzedażowy]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.peopleofprogress.pl/?p=2228</guid>
		<description><![CDATA[„Dzień z&#160;życia PH-owca” to&#160;cykl artykułów, których&#160;celem jest promowanie właściwych zachowań w&#160;pracy handlowca. Odcinek 4 &#8211; „Przepytywanie” Radek Wojnarowski rozluźnił się, kiedy klient pokazał ten produkt w&#160;katalogu i&#160;powiedział „No cóż mam do&#160;Pana kilka pytań”. Czas na&#160;zabłyśnięcie wiedzą o&#160;produkcie, który&#160;szczególnie lubi sprzedawać i&#160;jest osobiście przekonany co do&#160;jego jakości. „Jakie obciążenie jest dopuszczalne na&#160;tym podnośniku?”, „W jaki sposób.]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p><strong>„Dzień z&nbsp;życia PH-owca”</strong> to&nbsp;cykl artykułów, których&nbsp;celem jest promowanie właściwych zachowań w&nbsp;pracy handlowca.</p>
<p><strong>Odcinek 4 &#8211; „Przepytywanie”</strong></p>
<p><strong>Radek Wojnarowski</strong> rozluźnił się, kiedy klient pokazał ten produkt w&nbsp;katalogu i&nbsp;powiedział <em>„No cóż mam do&nbsp;Pana kilka pytań”</em>. Czas na&nbsp;zabłyśnięcie wiedzą o&nbsp;produkcie, który&nbsp;szczególnie lubi sprzedawać i&nbsp;jest osobiście przekonany co do&nbsp;jego jakości. <em>„Jakie obciążenie jest dopuszczalne na&nbsp;tym podnośniku?”, „W jaki sposób mocuje się&nbsp;go do&nbsp;podłoża?” „Jak obliczyć, czy&nbsp;to podłoże jest wystarczająco wytrzymałe?” „W jaki sposób możecie pomóc w&nbsp;jego sfinansowaniu?” „Kiedy może podjechać ktoś do&nbsp;wstępnych pomiarów?” „Jaki jest serwis pogwarancyjny?”</em> itd. <strong>Radek</strong> konkretnie i&nbsp;wyczerpująco odpowiadał na&nbsp;każde z&nbsp;postawionych pytań. Podawał przykłady. Sypał cyframi. Argumentował. Przekonywał. </p>
<p>Był gotów na&nbsp;więcej i&nbsp;jeszcze więcej … i&nbsp;wtedy to&nbsp;przyszło. Z&nbsp;początku niewyraźnie, potem coraz silniej poczuł, że&nbsp;dał się&nbsp;wkręcić. Ale&nbsp;już było za&nbsp;późno.</p>
<p>Klient wstał. Powiedział, że&nbsp;oddzwoni, bo ma teraz pilną sprawę.<br />
&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;-<br />
<string>Andrzej Kantowski</strong spodziewał się, że&nbsp;nie będzie łatwo. Klient miał zawsze dużo pytań. Z&nbsp;pozoru go to&nbsp;cieszyło, ale&nbsp;wiedział też, że&nbsp;gra, którą stosuje ten klient jest bardzo wyrachowana. Daje handlowcowi 5 minut i&nbsp;tyle przeznacza na&nbsp;zadawanie pytań. Standardy przewidywały 4 różne sposoby poradzenia 
z tą sytuacją. Przygotował sobie plan A&nbsp;i&nbsp;plan B.&nbsp;Najpierw skorzystał z&nbsp;koła ratunkowego nr&nbsp;1, odwrócił pytanie i&nbsp;podjął próbę sprawdzenia intencji klienta. <em>„Chętnie odpowiem na&nbsp;to pytanie, ale&nbsp;zależy mi, aby poznać najistotniejsze Pana interesy, jakie obciążenie byłoby wystarczające dla&nbsp;Pana napraw?”</em> Informacja, której&nbsp;udzielił klient była cenna o&nbsp;tyle, że&nbsp;zorientował się, że&nbsp;jako jedyni na&nbsp;rynku mają taki podnośnik. Dalej poszło już łatwiej, ale&nbsp;starał się&nbsp;nie stracić czujności. Koło ratunkowe nr&nbsp;2 to&nbsp;odpowiedź zawierająca pytanie. <em>„Mocowanie do&nbsp;podłoża uzależniamy od&nbsp;użytego materiału do&nbsp;wykonania podłogi. Z&nbsp;czego ma Pan ją wykonaną”? </em>Odpowiedź na&nbsp;to pytanie przedłużyła trochę 5 minut zadeklarowane przez tego klienta, no, ale&nbsp;cóż, musieli razem obejrzeć jej stan i&nbsp;przeszli się&nbsp;razem po&nbsp;warsztacie. Koło ratunkowe nr&nbsp;3 i&nbsp;4 nie były potrzebne. Zatrzyma je sobie na&nbsp;później. Może gdy&nbsp;przyjedzie ze&nbsp;specjalistą na&nbsp;pomiary.<br />
&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8211;<br />
Przygotował:Arkadiusz Dyl &#8211; Trener sprzedaży, certyfikowany Coach ICC</p>
<p>W następnym odcinku: „Nie mam czasu”.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://peopleofprogress.pl/?feed=rss2&#038;p=2228</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>„Dzień z&#160;życia PH-owca”</title>
		<link>https://peopleofprogress.pl/?p=2224</link>
		<comments>https://peopleofprogress.pl/?p=2224#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 07 Nov 2014 08:15:04 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[People of Progress]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[BLOG]]></category>
		<category><![CDATA[przedstawicielhandlowy]]></category>
		<category><![CDATA[sprzedaż]]></category>
		<category><![CDATA[szkolenia]]></category>
		<category><![CDATA[treningsprzedażowy]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.peopleofprogress.pl/?p=2224</guid>
		<description><![CDATA[„Dzień z&#160;życia PH-owca” to&#160;cykl artykułów, których&#160;celem jest promowanie właściwych zachowań w&#160;pracy handlowca. Odcinek 3 &#8211; „Niech mnie Pan jakoś zachęci” Radek Wojnarowski rozłożył karty w&#160;dłoni. Dwie dwójki nie zachęcały zbytnio do&#160;wchodzenia w&#160;grę. W&#160;ostatniej chwili zdecydował się&#160;jednak na&#160;blef. Klient odłożył swoje karty na&#160;bok. Nachylił się&#160;do Wojnarowskiego i&#160;wystrzelił „Radek, przekonaj mnie, że&#160;warto z&#160;Tobą współpracować, zachęć mnie, czym.]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p><strong>„Dzień z&nbsp;życia PH-owca”</strong> to&nbsp;cykl artykułów, których&nbsp;celem jest promowanie właściwych zachowań w&nbsp;pracy handlowca.</p>
<p><strong>Odcinek 3 &#8211; „Niech mnie Pan jakoś zachęci”</strong></p>
<p><strong>Radek Wojnarowski</strong> rozłożył karty w&nbsp;dłoni. Dwie dwójki nie zachęcały zbytnio do&nbsp;wchodzenia w&nbsp;grę. W&nbsp;ostatniej chwili zdecydował się&nbsp;jednak na&nbsp;blef. Klient odłożył swoje karty na&nbsp;bok. Nachylił się&nbsp;do Wojnarowskiego i&nbsp;wystrzelił <strong><em>„Radek, przekonaj mnie, że&nbsp;warto z&nbsp;Tobą współpracować, zachęć mnie, czym mnie możesz zainteresować?”</em>.</strong><br />
Radek tylko czekał na&nbsp;ten moment. Po&nbsp;ostatnim szkoleniu naładowany argumentami strzelił przemowę godną Mistrza Sprzedaży. Im dłużej referował, tym bardziej miał wrażenie, że&nbsp;ilość argumentów, którymi się&nbsp;posługuje nie ma końca. Odkrywał, że&nbsp;mi dalej w&nbsp;las, tym więcej drzew. Nakręcony, zaangażowany, strzelistym językiem korzyści odpalał kolejne mocne karty; asy, królowe i&nbsp;królów. Pomijał mało istotnych waletów, szarżował trójkami, podpuszczał czwórkami. Z&nbsp;jednoczesnym monologiem rósł jednocześnie stres Radka (jak to&nbsp;odbierze Klient i&nbsp;czy rzeczywiście poczuje się&nbsp;przekonany). Usztywniał się&nbsp;i&nbsp;brzmiał już teraz jak Prezes na&nbsp;ostatnim spotkaniu wprowadzającym istotne zmiany w&nbsp;systemie prowizyjnym dla&nbsp;handlowców. Nie brzmiało to&nbsp;dobrze.<br />
Niedopita kawa już wystygła. Klient zbierał karty po&nbsp;wizycie Radka. Niewiele tego było, raptem 2 dwójki a&nbsp;ile bicia piany.<br />
&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;-<br />
<strong>Andrzej Kantowski</strong> lubił tę grę. Odmiany „Niech mnie Pan przekona” nauczył się&nbsp;od swojego pierwszego klienta w&nbsp;tej firmie. Klient chciał „bezboleśnie” wprowadzić nowego handlowca na&nbsp;swój teren, więc dał mu szkołę już na&nbsp;pierwszej wizycie. To&nbsp;wtedy powiedział „Panie Andrzeju, niech Pan tylko pamięta o&nbsp;jednym i&nbsp;nigdy o&nbsp;tym nie zapomni: PRZEKONA MNIE PAN TYLKO JEDNYM! NICZYM! PAN NIE JEST OD&nbsp;PRZEKONYWANIA PANIE ANDRZEJU! NIECH PAN TO&nbsp;SOBIE ZAPAMIĘTA RAZ A&nbsp;DOBRZE!”<br />
Panie Andrzeju, to&nbsp;teraz niech mnie Pan przekona, niech mnie Pan jakoś zainteresuje, niech mnie Pan zachęci. Andrzej spokojnie zdyskontował swój stary nawyk <strong><em>„Osobiście wolałbym, aby to&nbsp;Pan sam był przekonany co do&nbsp;słuszności decyzji o&nbsp;współpracy. Czy&nbsp;zechciałby Pan powiedzieć, co musiałoby się&nbsp;stać, aby się&nbsp;Pan do&nbsp;mojej oferty przekonał?” albo może jeszcze inny „Chętnie będę Pana zachęcał do&nbsp;podjęcia współpracy, lecz zanim to&nbsp;się stanie, chciałbym zrozumieć, co dla&nbsp;Pana byłoby wystarczająco interesujące, aby się&nbsp;zdecydować?”</em>.</strong><br />
Miał jeszcze 3 i&nbsp;4 nawyk na&nbsp;różne okazje. Ale&nbsp;nie musiał z&nbsp;nich korzystać.<br />
Niedopita kawa już wystygła. Andrzej zbierał karty po&nbsp;wizycie u&nbsp;klienta. Niewiele tego było, raptem 2 dwójki a&nbsp;ile bicia piany.</p>
<p>Opracował: Arkadiusz Dyl &#8211; Trener sprzedaży, certyfikowany Coach ICC</p>
<p>W następnym odcinku: „Przepytywanie”.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://peopleofprogress.pl/?feed=rss2&#038;p=2224</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>„Dzień z&#160;życia PH-owca”</title>
		<link>https://peopleofprogress.pl/?p=2182</link>
		<comments>https://peopleofprogress.pl/?p=2182#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 22 Oct 2014 08:29:10 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[People of Progress]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[BLOG]]></category>
		<category><![CDATA[przedstawieciel handlowy]]></category>
		<category><![CDATA[sprzedaż]]></category>
		<category><![CDATA[szkolenia]]></category>
		<category><![CDATA[trening sprzedażowy]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.peopleofprogress.pl/?p=2182</guid>
		<description><![CDATA[„Dzień z&#160;życia PH-owca” to&#160;cykl artykułów, których&#160;celem jest promowanie właściwych zachowań w&#160;pracy handlowca. Odcinek 2 &#8211; „Nowy cennik” Kartka papieru gładko wyskoczyła z&#160;drukarki. Radek Wojnarowski wziął ją do&#160;ręki, spojrzał na&#160;tabelkę i&#160;oczy mu zabłyszczały. Nowy cennik. Rabaty, obniżki, promocje. Jednak potrafią się&#160;tam postarać na&#160;górze jak trzeba. Los wreszcie się&#160;do niego uśmiechnął. I&#160;to na&#160;koniec miesiąca. Tak niewiele brakuje.]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p><strong>„Dzień z&nbsp;życia PH-owca”</strong> to&nbsp;cykl artykułów, których&nbsp;celem jest promowanie właściwych zachowań w&nbsp;pracy handlowca.</p>
<p><strong>Odcinek 2 &#8211; „Nowy cennik”</strong></p>
<p>Kartka papieru gładko wyskoczyła z&nbsp;drukarki. <strong>Radek Wojnarowski</strong> wziął ją do&nbsp;ręki, spojrzał na&nbsp;tabelkę i&nbsp;oczy mu zabłyszczały. <strong>Nowy cennik.</strong> Rabaty, obniżki, promocje. Jednak potrafią się&nbsp;tam postarać na&nbsp;górze jak trzeba. Los wreszcie się&nbsp;do niego uśmiechnął. I&nbsp;to na&nbsp;koniec miesiąca. Tak niewiele brakuje do&nbsp;górnego progu premiowego.<br />
Wsiadł do&nbsp;samochodu. Najpierw klient, któremu&nbsp;już dawno obiecywał „zrobić ceny”. Pan Malinowski. Wizyta. Dzień Dobry. Zagajenie. Przedłużał ten moment, aż wyjmie z&nbsp;teczki ten wspaniały, świeżutki nowy cennik. „<em>Mam nowy cennik. Nie uwierzy Pan. Specjalnie dla&nbsp;Pana”.</em> Malinowski stęknął <em>„Czemu dopiero teraz. 30% rabatu – a&nbsp;skąd wy to&nbsp;badziewie sprowadzacie, z&nbsp;prowincji Xiang?”.</em> <strong>Radek</strong> wziął się&nbsp;w&nbsp;garść, że&nbsp;nie, że&nbsp;dobrej jakości, ten sam co zawsze, markowy, jak u&nbsp;konkurencji.<br />
<em>Dobrze</em> – pożegnał się&nbsp;Malinowski – <em>zastanowię się. Zadzwonię do&nbsp;końca dnia.</em><br />
&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;-<br />
<strong>Andrzej Kantowski</strong> przygotowywał się&nbsp;do wizyt, gdy&nbsp;zadzwonił telefon. Spojrzał na&nbsp;komórkę – <em>o&nbsp;Marek</em> – szepnął pod&nbsp;nosem. Dobry klient. Malinowski.<br />
<em>„Słuchaj, był tu u&nbsp;mnie gość z&nbsp;konkurencji. Przywiózł mi nowy cennik. Przyjedziesz?” </em>– spytał klient. Przyjedzie.<br />
<em> „No i&nbsp;co Ty na&nbsp;to?”</em> – spojrzał zaczepnie na&nbsp;handlowca. <em>„Przebijasz?”</em><br />
<strong>Andrzej</strong> odłożył cennik, który&nbsp;wręczył mu klient, oparł się&nbsp;wygodnie na&nbsp;krześle, spojrzał w&nbsp;oczy klientowi i&nbsp;spytał. <em>„Marek – powiedz mi, czemu u&nbsp;mnie kupujesz?”.</em> Jak to&nbsp;czemu? Dziwne pytanie. <em>„No, bo jak do&nbsp;Ciebie dzwonię to&nbsp;przyjeżdżasz”</em> – odpowiedział klient. <em>„I czemu jeszcze?”</em> No czemu. <em>„No, bo jak mi wcisnąłeś pod&nbsp;koniec miesiąca te pręty, to&nbsp;mi je źle zmontowali, to&nbsp;mi siedziałeś do&nbsp;wieczora, żeby&nbsp;mi pomóc przy papierach reklamacyjnych.”-</em> odparł po&nbsp;namyśle klient. <em>„No dobrze Marek – i&nbsp;czemu jeszcze?</em>- dopytywał cierpliwie handlowiec. <em>„Oj męczysz mnie, no, bo jak przyjeżdża wasz transport to&nbsp;mi nie robi takiego syfu na&nbsp;magazynie jak inni”.</em><br />
<em>„Marek, dobrze, wobec tego weź teraz cennik, który&nbsp;Ci przywieźli i&nbsp;sam zdecyduj, co Ci się&nbsp;bardziej opłaca, bo najlepiej wiesz co jest dla&nbsp;Ciebie korzystne&#8221;.</em><br />
&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8211;<br />
<strong>Radek Wojnarowski</strong> czekał cały dzień na&nbsp;telefon od&nbsp;klienta. Ponieważ się&nbsp;nie doczekał, postanowił sam oddzwonić. &#8222;<em>Halo, tu Radek i&nbsp;co zdecydował Pan, Panie Marku?”</em>-spytał handlowiec. <em>&#8222;Tak zdecydowałem, na&nbsp;razie nic nie potrzebuję.”</em> – odparł klient.</p>
<p>Opracował: Arkadiusz Dyl &#8211; Trener sprzedaży, certyfikowany Coach ICC</p>
<p>W następnym odcinku: „Niech mnie Pan przekona”.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://peopleofprogress.pl/?feed=rss2&#038;p=2182</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
